Moje lusterko, każdemu powie, iż tyś najpiękniejsza/najpiękniejszy na świecie.
Lustro obrotowe, w drewnianej ramie, zrobionej na styl retro, o wymiarach 22,5 cm na 27,5 cm.
Do pomalowania ramy, użyłam farb akrylowych, podkład koloru piaskowego, cienie brąz. Wykończone i zabezpieczone lakierem.
Przed moją ingerencją:
Po mojej ingerencji:
wtorek, 13 września 2011
poniedziałek, 12 września 2011
Tik tak..tik tak..
Tik tak..tik tak..wskazówki biegną po tarczy, czas nam odmierzają, o różnych rzeczach nam przypominają.
Mój zegar przypomina mi, iż czas go pokazać, oto on:
Zegar ceramiczny, oryginalnie przeznaczony do ogrodu, ale ja myślę, iż w kuchni czy salonie, równie dobrze będzie wyglądał.
Surowy zegar (zdjęcie z opakowania, bo zapomniałam zrobić zdjęcie przed malowaniem).
Efekt końcowy, w dwóch ujęciach.
Mój zegar przypomina mi, iż czas go pokazać, oto on:
Zegar ceramiczny, oryginalnie przeznaczony do ogrodu, ale ja myślę, iż w kuchni czy salonie, równie dobrze będzie wyglądał.
Surowy zegar (zdjęcie z opakowania, bo zapomniałam zrobić zdjęcie przed malowaniem).
Zegar w połowie pracy, podkład, i ornament już na miejscu.
Efekt końcowy, w dwóch ujęciach.
niedziela, 11 września 2011
Samotności czas..
Tak mnie samotność dziś natchnęła, mąż w pracy, syn śpi, że skończyłam zegar o którym pisałam wcześniej, ramki również, a na dokładkę pomalowałam i wykończyłam lustro obrotowe, które zamieściłam w poście Zakupy. Oby więcej takich natchnionych nocy.
Kreatywność..
Dzisiejsze popołudnie spędziłam kreatywnie, zabrałam się w końcu za malowanie i zdobienie rzeczy, które w ostatnich czasach zakupiłam, w różnych miejscach. Jak do tej pory udało mi się pomalować i ozdobić zegar, pomalować ramki i nadać im efekt starości, teraz jeszcze wykończenie i lakier. Jednak wszystko po kolei, najpierw niech jedne warstwy wyschną. A oto wstępne prace:
Zegar, który jeszcze czeka kilka warstw lakieru oraz wykończenie.
Ramki są już prawie skończone, pozostało tylko jeszcze lakierowanie.
Końcowy efekt pokaże, może już jutro.
wtorek, 6 września 2011
Zakupy..
Uwielbiam zakupy, szczególnie zakupy z perspektywą. Ostatnio dużo chodziłam po charity shop, i znalazłam tyle skarbów, że aż mi dech zapiera na myśl kiedy się za nie zabiorę. I tak oto mam: 3 lustra, od największego do najmniejszego, szafkę z szufladkami, pudełko na herbatę, i tace. Ach niech tylko będzie chwila czasu.
piątek, 2 września 2011
Jesienne skarby..
Długo się zbierałam, żeby wrzucić na bloga, duże doniczki, i w końcu nastał ten wieczór.
Doniczki duże, tak jak ich poprzedniczki, zostały ozdobione metodą decoupage, z tym że kolor podkładu jest ciemniejszy, no i wykończenia bardziej jesienne. Ozdoba kuchennego okna, jak znalazł.
Oczywiście oba zestawy są na sprzedaż, w razie pytań, proszę o kontakt na e-mail.
Doniczki duże, tak jak ich poprzedniczki, zostały ozdobione metodą decoupage, z tym że kolor podkładu jest ciemniejszy, no i wykończenia bardziej jesienne. Ozdoba kuchennego okna, jak znalazł.
Oczywiście oba zestawy są na sprzedaż, w razie pytań, proszę o kontakt na e-mail.
poniedziałek, 29 sierpnia 2011
Mamma miaaa..Herbu zielona pietruszka..
Uwielbiam, car boot sale, można tam znaleźć tyle skarbów, że aż dech zapiera. Ostatnia moja wyprawa zakończyła się zakupem dwóch kompletów ślicznych doniczek z tackami, które mogły by się wydawać nieciekawe, ale gdy patrzy się na to co może z tego być, a nie na to co jest, to możliwości jest bardzo wiele.
Czekając na chwilę wolnego, oj tak cennego, już zacierałam ręce, aż się za nie zabiorę.
I tak oto chwila nastała.
Najpierw baza. Tradycyjne malowanie, zostawiało smugi, które mi się nie podobały, więc metodą krótkich pacnięć gąbką, powstała ciekawa chropowata struktura. Następnie, naklejanie ornamentów ozdobnych, wykańczanie kontrastem, no i lakier. I tak oto mamy efekt gotowy. Dziś zaprezentuje tylko małe doniczki, tak żeby napięcie stopniować :D a co tam.
Tacka
Doniczki
Komplet z tyłu i przodu
Taki wiosenny komplecik, nadający się na zioła, albo śliczne hiacynty lub żonkile, niech wiosna wiecznie trwa, na kuchennym oknie, ale zawsze to wiosna, nieprawdaż?! Polecam!!
Subskrybuj:
Posty (Atom)

